2 kaniowski batalion saperów

Z tradycji 2 stargardzkiego batalionu saperów

2 KANIOWSKI BATALION SAPERÓW
ORGANIZACJA I FORMOWANIE

kan22 kaniowski batalion saperów został utworzony na podstawie rozkazu dowódcy 2 DSP gen. Bronisława Prugara – Ketlinga z 23.12.1939r. Miejscem jego formowania było Centrum Wyszkolenia Saperów w Les Ponts de Cé niedaleko Angers, siedziby rządu polskiego. Głównym organizatorem jednostki był mjr Teodor Rzewuski, a pierwszymi żołnierzami byli saperzy 1 Dywizji Grenadierów, pozostałe uzupełnienie nadchodziło z ośrodka zapasowego dywizji w Parthenay. Szkolenie specjalistyczne obejmowało głównie przeprawy (na rzece Loarze), fortyfikacyjną rozbudowę terenu oraz minerstwo, które ze względu na braki materiałowe stało na najniższym poziomie. Dobry poziom prezentowało szkolenie ogólnowojskowe. Do ważnych zadań tego okresu należała również ochrona obiektów rządowych w Angers oraz pełnienie służby reprezentacyjnej przy prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej. W książce Mieczysława Borchólskiego „Z saperami generała Maczka” na str. 41-43 autor opisał swoje wrażenia z pierwszych tygodni szkolenia 2 bsap.

„… Otrzymałem przydział do 1 kompanii saperów, której dowódcą był kapitan Zawisza. Kompania koszarowała w odległości około kilometra od Saint Gemmes, w miasteczku Les Ponts de Cé nad piękną rzeką Loarą.

Stamtąd tramwajem można było dojechać do Angers. Przez cały marzec szkoliłem pluton i dopiero teraz miałem możność zetknąć się ze sprzętem i wyposażeniem francuskim. Moje rozczarowanie było ogromne. Umundurowanie żołnierzy było stare i niepraktyczne, owijacze i spodnie często z granatowego sztruksu, większość sprzętu saperskiego przestarzała, nieprzydatna, bez żadnych nowości, ulepszeń, nie przystosowana do nowej, innej niż pierwsza wojny. W Polsce mieliśmy lepszy sprzęt, lepsze uzbrojenie i wyposażenie. Na tym tle dochodziło nieraz do burzliwych dyskusji między młodszymi oficerami, a starszymi, którzy nie „wąchali prochu”, a teraz sprawowali dość wysokie funkcje wojskowe. Cóż, starali się utrzymać i podnieść na duchu młodych, którzy realnie i raczej pesymistycznie oceniali sytuację.

kan3Żołnierze, których szkoliliśmy, to poborowi, Francuzi pochodzenia polskiego. Muszę przyznać, że na ogół byli dobrymi żołnierzami. Mówili dobrze po polsku i polskość zachowali. Może byli mało zdyscyplinowani, ale solidni, uczciwi i pracowici, mieli chyba cechy środowisk, z jakich się wywodzili. Zachowywali się dość „demokratycznie”, często z francuska do oficerów zwracali się per „wy”, ale byli posłuszni, chętni i co najważniejsze, obdarzali nas dużym zaufaniem. Wynikało to też z sytuacji politycznej i okoliczności, w jakich polskie wojsko było organizowane. Opieraliśmy się na organizacji francuskiej. Nie było różnicy w żołdzie podoficerów zawodowych i rezerwy. Żołd ten był niestety bardzo niski i krzywdzący podoficerów zawodowych. Było normalne, że żołnierze codziennie fasowali czerwone wytrawne wino, około pół litra do obiadu, a może nawet i więcej. Poza tym pili wieczorem w kafejkach, które zawsze były pełne wojska. Warunki te nie stwarzały możliwości zorganizowania karnego i dobrego wojska. Tłumaczono nam, że ważniejsza jest dyscyplina wewnętrzna Szkolili się też oficerowie. Były kursy, zapoznawanie się ze sprzętem, uzbrojeniem, a także ćwiczenia aplikacyjne w terenie.

… Trzydziestego marca 1940 roku na stadionie w Angers odbyła się piękna uroczystość. Przed wyjazdem na front, dwa bataliony saperów, wchodzące w skład dwóch dywizji piechoty, zostały zaprzysiężone przez biskupa polowego księdza Gawlinę. W uroczystości wziął udział prezydent Władysław Raczkiewicz i Wódz Naczelny generał Sikorski, który dowódcom batalionów wręczył przywiezione z Polski sztandary pułkowe”.

Po przysiędze (jeszcze przed wyjazdem do strefy przyfrontowej) batalionowi nadano nazwę „2 kaniowski batalion saperów”.

Obsada najważniejszych stanowisk etatowych batalionu przedstawiała się następująco:

  • Dowódca batalionu – mjr Teodor Rrzewuski
  • Adiutant – ppor. Kazimierz Kukielski
  • D-ca 1 kpmpanii – kpt. Jan Zawisza
  • dowódcy plutonów – por. Włodzimierz Siwiński
  • ppor. Tadeusz Protejko – Leszczyc
  • ppor. Jan Koryl
  • ppor. Marian Jankowski
  • D-ca 2 kompanii – kpt. Wacław Szewczyk
  • dowódcy plutonu – por. Witold Wierzchowski
  • ppor. Wacław Rospondek
  • ppor. Marian Ptasiński

Działania zbrojne i internowanie

W drugiej połowie maja nastąpiło przegrupowanie transportem kolejowymi w rejon Colombey les Belles, gdzie batalion kontynuował szkolenie, które zostało niespodziewanie przerwane. Około 13 czerwca ponownie batalion został przegrupowany transportem kolejowym do rejonu Belfort, tam też 2 DSP została podporządkowana dowódcy francuskiego 45 Korpusu. Otrzymała zadanie obrony kotliny Belfortu. Przez cztery dni miano prowadzić rozbudowę fortyfikacyjną terenu, natomiast pozostałe dni miały być wykorzystywane do szkolenia wojsk. 13 czerwca o godz. 15.00 nadeszła instrukcja dla 2 DSP, w której sprecyzowano jej udział w rozbudowie pozycji obronnej. Dowódca dywizji otrzymał dowództwo części południowej tzw. „odcinka centrum” obrony. Następnego dnia z dywizji odszedł 5 pułk z oddziałem rozpoznawczym dla wzmocnienia oddziału wydzielonego płk Duluca, co nie wpłynęło na zmianę zadań dla 2 DSP, ale ją poważnie i jak się okazało bezpowrotnie osłabiło. W konsekwencji 5 pułk z oddziałem został stracony. W dniu 14 czerwca, po rozpoznaniu terenu, przystąpiono do rozbudowy fortyfikacyjnej planowanego rejonu obrony (m. Belfort). Saperzy byli przydzieleni kompaniami do dyspozycji dowódców odcinków, gdzie pod kierunkiem swoich d-ców kompań wykonywali zapory p.panc., oczyszczali przedpole, wykonywali zawały leśne itp. Prace trwały przez cały dzień 15 czerwca, niestety zmiana sytuacji na froncie spowodowała, że cały trud 2 DSP, w tym i 2 kbsap., okazał się daremny. Francuzi zdecydowali się porzucić Belfort, gdyż oddziały niemieckie podeszły pod Vesoul i Gray, co spowodowało zagrożenie 8 Armii, a tym samym od strony zachodniej 2 DSP. Niemcy znaleźli się w odległości ok. 60 km. Zaczęły napływać często niewykonalne rozkazy od dowódcy armii gen. Laure. Ze względu na zachowanie bojowej wartości sił dywizyjnych i z powodu zmieniającej się sytuacji taktycznej gen. Prugar – Ketling część rozkazów nie mógł zrealizować. Natomiast jego propozycje wykonania zwrotu zaczepnego nie zostały przez dowództwo armii, a później i korpusu, zaakceptowane. W godzinach wieczornych 8 Armia francuska znalazła się w niemieckich kleszczach, od czoła stała 7 Armia niemiecka a od tyłu z zachodu oddziały Guderiana. Nocą 2 DSP przegrupowała swoje siły. Zagrożona z trzech stron, manewrowała w kierunku południowym.

Batalion zabezpieczał marsz 2 DSP. Wysiłek saperów był bardzo duży, ubezpieczano w ciężkich warunkach przegrupowanie poszczególnych kolumn dywizyjnych. Na postojach natomiast budowano wszelkiego rodzaju zapory przeciwpancerne. Ponieważ zagony Guderiana odcięły siłom 45 Korpusu drogę odwrotu, dowódca korpusu nakazał przerwać marsz w kierunku Pontarlier. Polecił w nocy 17/18 czerwca zorganizować obronę na wzgórzach Clos du Doubs i stoczyć tam bitwę. W zależności od jej wyników miano albo przebijać się w kierunku południowej Francji lub przejść granicę Szwajcarii.

kan4Dywizja zorganizowała dwa odcinki obrony; północny i południowy. Pierwszy kontakt z nieprzyjacielem nastąpił 18 czerwca o godz. 13.30. Rozgorzała bitwa obronna, która trwała dwa dni, mimo przewagi ogniowej wroga i wielkiej ruchliwości sił niemieckich, nie udało się im przełamać polskiej obrony ani otoczyć broniących się jednostek. Trzeba wspomnieć, że dywizja broniła się na odcinku 18 km. Nie pozwolono także na jej odcięcie od granicy ze Szwajcarią. W ferworze walki batalion rozbudowywał rejon obrony 2 DSP, następnie jako odwód dowódcy dywizji, batalion obsadził drugą linię obrony w rejonie La Mine- Girode-Courtefontaine. W międzyczasie 18 czerwca 1940 r. o godz. 17.00 dowódca batalionu uczestniczył w odprawie z dowódcą dywizji, gdzie w czasie głosowania opowiedział się za przejściem do Szwajcarii – jedynie dowódca artylerii dywizyjnej był za przebijaniem się na południe Francji. Odprawy jednak nie skończono ponieważ dowódca dywizji został pilnie wezwany do dowódcy korpusu, gdzie zapadły decyzje o obronie wzgórz Clos du Doubs. Po powrocie gen. Prugar – Ketling wydał rozkazy zgodnie z zaleceniami dowódcy korpusu. Decyzja gen. Daille podyktowana była wytworzoną sytuacja militarną, niekorzystną dla 45 Korpusu. Ostateczną decyzję przejścia granicy szwajcarskiej gen. Prugar- Ketling podjął w godzinach popołudniowych 19 czerwca 1940 r. Za podjęciem tej decyzji przemawiały argumenty w postaci braku amunicji, wyczerpanie fizyczne żołnierzy, ograniczenie strat ludzkich do minimalnych oraz postawa posła polskiego w Bernie, który wręcz nalegał na podjęcie tej decyzji. O godz. 19.30 na odcinku północnym i o godz. 20.00 na odcinku południowym nastąpiło opuszczenie stanowisk bojowych.

W nocy z 19 na 20 czerwca batalion stanowił straż tylną głównych sił 2 DSP, zajmując stanowiska obronne w Trévillers i Chauvillers. Po wykonaniu zadania osłony odwrotu 2 DSP 20 czerwca batalion przekroczył granicę szwajcarską w m. Epiguerez, przekroczenie nastąpiło w szyku zwartym z bronią w ręku. Za batalionem przeszli oficerowie 45 Korpusu i dowództwo 2 DSP w honorowej asyście spahisów. Rozlokowali się oni w miejscowości Saignelegier. Tu batalion uczestniczył w podniosłej uroczystości. Na zbiórce przy dźwiękach orkiestry dywizyjnej odśpiewano hymn Polski. Odbyła się także defilada pododdziałów dywizyjnych, którą przyjął dowódca 45 Korpusu francuskiego i dowódca 2 DSP w obecności pułkownika armii szwajcarskiej. Postawa i zdyscyplinowanie Polaków spotkało się z uznaniem obserwujących operację przejścia granicy dziennikarzy z różnych państw. Ogółem z saperów zostało internowanych 18 oficerów i 667 szeregowych. Batalion złożył 3 rkm, 445 kb i 13 pistoletów.

W Szwajcarii saperzy batalionu wspólnie z pozostałymi żołnierzami 2 DSP znosili trudy internowania. Zatrudniani byli do wszelkiego rodzaju prostych i ciężkich prac. Wielu z nich mogło skorzystać z form różnorodnego wielopłaszczyznowego kształcenia. Wśród żołnierzy rozwijała się szeroka działalność kulturalna, sportowa i religijna. W kaplicy Dominikanów w Ilanz, 3 kompania saperów zgrupowana w m. Graubünden, umieściła ufundowany przez siebie ryngraf Matki Bożej.

kan5 kan6

Internowanie skończyło się wraz z klęską Niemiec. Część żołnierzy powróciła do Polski, część wybrała tułaczą dolę.

Wyróżnienia i odznaczenia

W uznaniu zasług dla wysiłku zbrojnego dowódca korpusu gen. Daille wyróżnił batalion w swoim rozkazie w dniu 06.08.1940 r.

Rozkaz Ogólny No 10
generała korpusu Daille
dowódcy 45 Korpusu Armii

Batalion saperów – minerów No 186 2 –ej Dywizji Polskiej – pod dowództwem majora Rzewuskiego opóźnił znacznie posuwanie się nieprzyjaciela w dniach 17-18-19 czerwca w St. Hippolyte- Trévillers- Damprichard przez budowę umocnień, przeszkód przeciwpancernych i niszczeń dokonanych w obliczu nieprzyjaciela. W nocy z 19 na 20 czerwca, stanowiąc straż tylną najważniejszej części dywizji, umożliwił tej wielkiej jednostce wykonać manewr bezpiecznie i w porządku. Niniejsza „cytacja” nadaje „Croix de Guerre”

Daille
(pieczęć okrągła 45 Corps d’ Armée
Le General Commandant)

kan7Croix de Guerre jest odznaczeniem sięgającym rodowodem pierwszej wojny światowej. Ustanowiony został w 1915 roku jako wyróżnienie wszystkich bez względu na stopień żołnierzy, których czyny bojowe uhonorowane zostały pochwałą w rozkazie. W zależności od rangi rozkazu na wstążce odznaczenia nakłada się odpowiednie oznaki i tak:

  • za pochwałę w rozkazie armii przysługuje palma brązowa
  • wyróżniony pięciokrotnie w rozkazach tego szczebla otrzymuje palmę srebrną (pięć palm brązowych zastępuje palmę srebrną)
  • za pochwałę w rozkazie korpusu – gwiazdka złocona
  • za pochwałę w rozkazie dywizji – gwiazdka srebrna
  • za pochwałę w rozkazie brygady bądź pułku – gwiazdka brązowa

W 1939 r. wstążkę zieloną z pięcioma czerwonymi paskami zmieniono na czerwoną z czterema paskami zielonymi. W armii francuskiej nie praktykowano odznaczania typu krzyżem związków taktycznych (krzyżem mogą być odznaczane oddziały).

Zrobił to wspomniany już gen. Daille, który wyróżnił w swoim rozkazie całą 2 DSP oraz jej poszczególne jednostki.

Z 2 kaniowskiego batalionu saperów indywidualnie Groix de Guerre z gwiazdką brązową zostali wyróżnieni:

  • mjr Teodor Rzewuski
  • st.sierż. Józef Kurylcio
  • sierż. Jan Gotfryd
  • plut. Marozalski
  • kpr. Emil Adamski
  • kpr. Kazimierz Spancerski
  • sap. Stefan Hejna

Z polskich odznaczeń Krzyż Walecznych otrzymali saperzy:

  •  por. Włodzimierz Siwinski
  •  por. Jan Szewczyk
  •  ppor. Apolinary Trębski
  •  kpr. Józef Zubek
  •  kpr. Władysław Markocki
  •  kpr. Witold Sokołowski
  •  st. sap. Marian Baran
  •  sap. Proszałowicz

Sztandar Batalionu

Sztandar BatalionuTak jak dziwne i złożone są losy ludzkie, tak dziwne i złożone są losy symboli, które ludziom w ich życiowej drodze towarzyszą. W 1918 roku w ogarniętej wojną i rewolucją Rosji trwała walka o zachowanie polskich formacji wojskowych. II Korpus Polski wykonywał marsz z Sorok pod Kaniów. Zabezpieczający to przemieszczenie jego 2 pułk inżynieryjny wykonał najtrudniejsze zadanie tej operacji, przeprawił cały Korpus przez rzekę Dniestr. Wyróżniający się wyszkoleniem i dyscyplina pułk zasługiwał na specjalne wyróżnienie. 26 marca 1918 roku wiceprezes Związku Wojskowych Polaków 4 Armii rosyjskiej por. Rząśniecki w obecności gen. Józefa Hallera wręczył pułkowi sztandar. 11 –go maja 1918 r. II Korpus stoczył z Niemcami słynny bój pod Kaniowem. W bitwie tej dowodzony przez kpt. inż. Artura Górskiego 2 pułk inżynieryjny odparł wdzierające się do miejscowości Stepańce oddziały niemieckie i obsadził prawe skrzydło stanowisk obronnych pod wsią Jamczycha. Niestety w godzinach popołudniowych gen. Haller przyjął propozycje warunków honorowej kapitulacji. Około godziny 16.00 walka na głównych kierunkach została przerwana. Nazajutrz dowódca pułku zebrał pułk na zbiórce i po oddaniu honorów nastąpiło oddzielenie sztandaru od drzewca. Płat sztandaru został podzielony na 960 kawałków, które rozdano na przechowanie żołnierzom pułku. Środek sztandaru z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej zabrał dowódca- mjr Górski. Orzeł i drzewce zostały spalone….

Po złożeniu broni pułk został internowany. Oficerowie trafili do obozu w Brześciu nad Bugiem, a szeregowi do Güstrow, gdzie przebywali do 15.11.1918 roku. Po zwolnieniu większość z nich wróciła do służby w Wojsku Polskim zasilając 2 a później 3, 9 i 13 b.sap.

W maju 1921 r. mjr Artur Górski przystąpił do formowania 2 pułku saperów. 8 listopada 1921 r. w kaplicy osobistej Naczelnego Wodza w warszawskich Łazienkach, w obecności dowództwa pułku, kompanii honorowej i prawie całego korpusu oficerskiego, Naczelnik Państwa marszałek Józef Piłsudski wręczył 2 pułkowi saperów jako pierwszemu wśród pułków saperskich nowy sztandar. Był to sztandar zupełnie nietypowy. Dowódca pułku nie zapomniał o owych 960 częściach spod Kaniowa, które prawie wszystkie udało mu się zebrać. Zostały one wszyte w środek nowego sztandaru. Na te okoliczność sporządzono na pergaminie odpowiedni akt, który zakuto w drzewcu. Dekretem Naczelnego Wodza nr 3528/21  Dz. Rozk. tajne ne 12 pkt. 115) pułk otrzymał miano – „2 pułku saperów kaniowskich”.

kan9W 1929 roku pułk został przeformowany na 2 bsap. by ponownie w sierpniu 1939 r. stać się baza dla nowo formowanego 2 pułku saperów. W obliczu klęski wrześniowej sztandar został przewieziony do Węgier, gdzie nastąpiło jego przekazanie ówczesnemu attache wojskowemu przy poselstwie RP w Budapeszcie ppłk Emisarskiemu. Oficerem, który dokonał tego wyczynu był Emil Tokarz. Uprzednio okucia i akta wręczenia sztandaru zostały przez niego ukryte w Tarnopolu. 30 marca 1940 r., właśnie na ten uratowany sztandar złożył przysięgę batalion saperów 2 Dywizji Strzelców Pieszych gen. Prugara – Ketlinga. Ponieważ sztandar 2 batalionu saperów był jedynym w 2 DSP dlatego był też przez pewien czas również znakiem bojowym całej dywizji. Przeszedł z batalionem chlubny szlak bojowy kampanii francuskiej aż do internowania w Szwajcarii. Po internowaniu sztandar został zdeponowany w Muzeum Polskim w Rapperwil. W 1953 r. powrócił do Polski. 7 maja 1957 roku został wyeksponowany w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Andrzej SZUTOWICZ

Literatura:

  • Mieczysław Borchólski „Z saperami generała Maczka” wyd. MON 1990 r. str. 41,42,43
  • Józef Smolinski „2 Dywizja Strzelców Pieszych” (Francja – Szwajcaria) W-wa 1992 r. str. 72,75,227,238,243
  • Józef Smolinski „Wojsko Polskie we Francji” Wyd. „Egros” W-wa 1995 str 37-46
  • Adam Szugajew „Saperzy w służbie Polsce” Londyn 1985 r. str. 326,327,328.
  • Henryk Bagiński „Wojsko Polskie na Wschodzie 1914 –1920” Wyd. Gryf Wyd.II W-wa 1990 r. str. 373, 376
  • Kazimierz Santor „Opowieści wrześniowych sztandarów” Instytut PAX W –wa 1990 r. str. 348. 349
  • Jerzy Pająk „Saperzy II Rzeczypospolitej” Skrypt W-wa 1991 r. str. 28, 179-183.