10

Inne oblicze strasznej wojny (zdjęcia nigdy niepublikowane!)

22 czerwca 1941 roku armia niemiecka zaatakowała swego sojusznika ZSRR. Wojna ta stała się najbardziej krwawym i bezwzględnym starciem w dziejach ludzkości. Po globalnych klęskach setek dywizji Armii Czerwonej, zimą 1941 roku nastąpił przełom i początek działania swoistej „homeopatii historii”. Ta dziejowa kuracja przebiegła według terapeutycznej zasady homeopatii „podobne lecz podobnym”, w konsekwencji jeden zbrodniczy system zniszczył drugi. Wojna skończyła się całkowitą klęską i upadkiem faszyzmu. Zwycięstwo Rosjan uratowało żydowski naród od całkowitej zagłady i także potencjalnie inne narody dla których zmodernizowano technologię zabijania. Mimo klęsk przyszykowano w Oświęcimiu „nowoczesne” komory gazowe z krematoriami. Ile milionów Słowian zamierzano w tym kombinacie mordu uśmiercić? Nie wiadomo. Na pewno w rachubę wchodziły dziesiątki milionów istnień. Stało się inaczej. Choć zdobyty przez Rosjan i Polaków Berlin stał się symbolem podziału Europy, choć długo trzeba było jeszcze czekać na całkowitą wolność i mimo, że nadal liczne dawniej „zniewolone umysły” wymagają wyleczenia, to warto dziś wspomnieć o wydarzeniu z 1941 roku także w kontekście tego, co by się stało gdyby hitleryzm zwyciężył?

Prezentowane zdjęcia odnoszą się do pierwszych dni i miesięcy tamtej wojny. Nie były publikowane. Przypadek zrządził, że znalazły się w małym zarzuconym gdzieś na strychu pudełeczku, które po latach otworzyli państwo Violetta i Piotr Ochocińscy.

Andrzej Szutowicz

Zdjęcia są o tyle ciekawe, że pokazują inne oblicze (od dotychczas  znanego) wziętych do niewoli żołnierzy Armii Czerwonej. Są czyści jakby nieprzemęczeni i spokojni. Widać na nich radość z przybycia Niemców oraz elementy symboliki narodowej Estonii.