Sawczynski - karykatura

Kuzyn Marszałka. Komendant. Olimpijczyk. Porucznik piechoty. „Nowe” postacie z Oflagu II B Arnswalde.

1. Kuzyn Marszałka

1.1. Józef Hipolit Zajkowski (urodzony w 1898 roku w Sawejkach, zmarł 10 marca 1945 r.). Prawnik, profesor Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Oficer rezerwy WP. Kapitan. Do 1939 roku kierownik Zakładu Prawa Cywilnego USB. Zmobilizowany w 1939 r. Brał udział w kampanii wrześniowej. Po klęsce w niemieckiej niewoli. W latach 1939-45 jeniec wojenny w Oflagach II B Arnswalde i II D Gross Born. Zmarł w nieznanych okolicznościach w czasie ewakuacji obozu wiosną 1945 r.. Bliski kuzyn marsz Józefa Piłsudskiego. Matki ich tj Maria z Billewiczów Piłsudska i Stanisława z Billewiczów Zajkowska były rodzonymi siostrami. Żona Aleksandra Zajkowska była asystentką na Wydziale Filozofii USB. Mieli córkę Marię.

Źródła:

2.Komendant Szkoły Podchorążych Artylerii

Sawczynski22.1. Sawczyński Adam Tymoteusz (ur. 22 VIII 1892 r. we Lwowie – zm.21 III 1975 r. w Londynie). Pułkownik artylerii Wojska Polskiego (1936) Ojciec Henryk (1861 – 1923) był znanym lwowskim historykiem. Adam Tymoteusz po ukończeniu gimnazjum we Lwowie został powołany do służby wojskowej w armii austriackiej, gdzie ukończył szkołę oficerską artylerii. W I wojnie światowej 1914-1918. walczył na froncie rosyjskim i włoskim. Porucznik. Od XI 1918 w WP. W wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 dowodził baterią potem dywizjonem 12 pap. Za wykazane męstwo odznaczony został VM kl. V. Awansowany na kapitana artylerii po wojnie zweryfikowany do stopnia majora ze starszeństwem od 1 VI 1919. Nadal służył na stanowisku d-cy 1-go dywizjonu 12 pap w Tarnopolu. Po 1926 został przeniesiony do Centrum Wyszkolenia Artylerii na stanowisko wykładowcy. 1 I 1928. został podpułkownikiem. W latach 1928-1929 był d-cą baterii szkolnej, potem d-cą dywizjonu szkolnego w Szkole Podchorążych Artylerii w Toruniu (1929-1931). W 1931 został dowódcą 2 dak w Dubnie, a w latach 1934-1935 był wykładowcą taktyki artylerii w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Następnie od 1 VIII 1935 do 16 VI 1936 dowodził 18 pal w Ostrowi Maz. 1 I 1936 r. pułkownik. Z dniem 23 VI 1936 mianowano go komendantem Szkoły Podchorążych Artylerii w Toruniu. W wojnie obronnej 1939 był d-cą artylerii dywizyjnej 41 DP Rez. Walczył nad Narwią i Bugiem oraz na Lubelszczyźnie. Po kapitulacji dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w oflagach II B Arnswalde i w II C w Woldenbergu, gdzie był starszym III batalionu jenieckiego. 

W Oflagu II B w Choszcznie położył duże zasługi w rozwój działalności kulturalnej wśród jeńców. Jego pobyt w Oflagu zauważyli również Niemcy. Twórca „Teatru Symbolów” ppor. Witold Korzeniowski zapamiętał taką scenę związaną z Pułkownikiem; „Pułkownikowi Adamowi Sawczyńskiemu z okazji święta artylerii niemieccy artylerzyści (obok obozu były koszary niem. dywizjonu art.) przysłali owoce, biszkopty i dwie butelki wina. Ordynans doręczył również list, w którym pozdrawiali oni pułkownika – artylerzystę. Załączając skromny upominek, pragnęli w ten sposób podkreślić istniejące braterstwo broni.

Pułkownik Sawczyński na odwrocie tego listu – innego papieru nie miał – podziękował za list, zaznaczając jednocześnie, że daru w istniejącej sytuacji przyjąć nie może. Wtedy zjawili się reprezentanci artylerzystów z zamiarem przekonania pułkownika, że Niemcy nie prowadzą już wojny z Polską, że załatwienie konfliktu należy teraz do polityków i dyplomatów. Nie widzą więc powodu, by odmawiał uczczenia wspólnego święta artylerzystów, zwłaszcza on, jak im wiadomo, wybitny artylerzysta. Pułkownik grzecznie, ale stanowczo wyjaśnił, że wojna nie jest skończona, że Niemcy w chwili obecnej są wrogami Polski i Polaków, że docenia intencje artylerzystów, ale na tym i na jego wdzięczności sprawa się kończy. Niemcy nie spodziewali się takiej reakcji, byli speszeni, trzasnęli obcasami i wycofali się”. Ponieważ w Oflagu brakowało jedzenia a jeńcy chodzili wiecznie głodni czyn płk Kawczyńskiego urósł do rangi bohaterstwa.

W niewoli należał do grona najbardziej czynnych wykładowców i animatorów życia naukowego. Prowadził i inspirował badania nad dziejami kampanii wrześniowej 1939. Po ewakuacji jeńców 25 I 1945 Oflagu II C znalazł się na terenie Niemiec. Po oswobodzeniu pozostał na Zachodzie. Osiadł w Londynie.Pracował w Instytucie im. gen. W. Sikorskiego. Był wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Historycznego, redaktorem wydawnictwa Polskie Siły Zbrojne w II wojnie światowej, t. 1, Kampania wrześniowa 1939. W latach przedwojennych cieszył się opinią doskonałego oficera z racji swej znajomości rzemiosła artyleryjskiego. Choć nie był oficerem dypl. był wykładowcą w WSWoj. Był też znakomitym wychowawcą młodzieży szczególnie w okresie kierowania Szkołą Podchorążych Artylerii w Toruniu. Zmarł w wyniku obrażeń poniesionych w wypadku drogowym. Jego prochy sprowadzono do Polski i złożono na cmentarzu Salwadorskim w Krakowie. Odznaczony Krzyżem orderu Virtuti Militari kl. IV i kl. V, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia polski, Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi.

Źródła:

  • Roczniki oficerskie 1924,1928,1932; R. Rybka – K. Stepan. Rocznik oficerski 1939. Kraków 2006; J. Łukasiak. Szkoła Podchorążych Artylerii w Toruniu 1923-1939. Pruszków 2000; J. Kuropieska. J. Wspomnienia oficera sztabu 1934-1939.Kraków 1984; Zb. Moszumański. Centra Wyszkolenia Obrony Przeciwlotniczej /1921-1939/. Pruszków 2003; J. Żuralski. 18 Pułk Artylerii Lekkiej. Pruszków 1994; J. Olesik. Oflag II C Woldenberg. W-wa 1988; H. Tomiczek – M. S. Zarudzki. Jeniecka konspiracja wojskowa w oflagu II C Woldenberg. Poznań 1989.
  • (inf. Tadeusz Łaszczewski)
  • http://www.stankiewicz.e.pl/index.php?kat=31


3. Olimpijczyk

3.1. Szempliński Kazimierz Włodzimierz (ur. 07 I 1899 r. – zm.31 III 1971 r.) mjr Wojska Polskiego, reprezentacyjny szpadzista warszawskiej Legii, olimpijczyk z Berlina (1936). W Wojsku Polskim od listopada 1919. Ukończył kurs szkoły podchorążych piechoty. W w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 w 21 pułku piechoty „Dzieci Warszawy”. Po wojnie zweryfikowany w stopniu por. z starszeństwem od 1 VI 1919. Nadal służył w 21 pp w Warszawie. Awans na stopnia otrzymał 1 I 1928. Około 1929 roku został przeniesiony do 30 pp „Strzelców Kaniowskich” w warszawskiej Cytadeli, do 1935 był d-cą 1 kompanii w 1 batalionie, potem komendantem obwodowym Przysposobienia Wojskowego przy 30 pp. W okresie międzywojennym był znanym szermierzem. Uczestniczył w turniejach w Belgii i Francji. W 1930 zdobył na turnieju w Legie w Belgii brązowy medal w turnieju drużynowym. Olimpijczyk, był członkiem drużyny szermierczej na olimpiadzie w Berlinie w 1936. W mistrzostwach Europy w szermierce w Paryżu w 1937 zajął 4 miejsce. 

W wojnie 1939 był adiutantem d-cy 30 pp 10 DP Armia Łódź. Walczył na szlaku bojowym 30 pp. 14 IX 1939 z grupą żołnierzy i oficerów przebił się do Warszawy. Brał udział w obronie Warszawy. Po kapitulacji stolicy od 30 IX 1939 w niemieckiej niewoli. Jeniec Oflagu II B Arnswalde, potem od IX 1940 Oflagu II C Woldenberg, gdzie był aktywnym organizatorem życia sportowego. Po uwolnieniu z niewoli wrócił do kraju. Mieszkał w Warszawie. Był działaczem sportowym. Zmarł w Warszawie.

Odznaczony: Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem Niepodległości 

Źródła:

4. Porucznik piechoty

4.1. Albiński Tadeusz Julian (ur. 13 II 1910 r. – zmarł 5.02.1989 r. w Warszawie). Porucznik Wojska Polskiego. W 1930 r. ukończył szkołę średnią. Następnie od X 1930 r. do VIII 1931r. w Szkole Podchorążych Piechoty w Różanie a od X 1931r. do VIII 1933 r. w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Maz. – Komorowie. Promowany na stopień podporucznoka 15 VIII 1933 r. z przydziałem do 22 pp w Siedlcach na stanowisko d-cy plutonu. W 1936 r. przeniesiony został do 30 pp w Warszawie, gdzie pełnił funkcję d-cy plutonu w 6 kompanii 2 baonu. 19 III 1939 awansowany do stopnia porucznika. W wojnie obronnej 1939 r. początkowo d-ca plutonu, potem d-ca 201 kompanii 4 baonu 30 pp. Walczył w obronie Warszawy. Po kapitulacji w niewoli niemieckiej. Przebywał w Oflagach XIA Osterode, IIA Prenzlau, IIB Arnswalde, IID Gross Born. Haliną z Fijałkowskich, mieli trzech synów: Andrzeja (ur. 1934), Tadeusza (ur. 1935) i Romana (ur. 1940r.). Pochowany na cmentarzu Wawrzyszewskim. Za męstwo wykazane w kampanii wrześniowej odznaczony Krzyżem Walecznych.

Źródła:

Zebrał: Andrzej Szutowicz

Olimpiada '40 Arnswalde

Olimpiada ’40. Czy była w Choszcznie?

1. Ruch sportowy w Oflagu II B 

W 1941 r. sport w Oflagu II B stał już na wysokim poziomie. Kluby sportowe liczyły blisko 700 członków. Ponadto 300 oficerów uprawiało sport indywidualnie poza klubami. Istniała poradnia sportowo – lekarska, którą prowadził były lekarz AWF a także lekarz polskich ekip olimpijskich mjr dr Roman Kazimierz Rettinger. Lekarze poradni, doktorzy: Gosiewski, Jezierski, Luetz, Narbutt mieli zawsze pełne ręce roboty.

Początkowo nie było z obozowym sportem tak optymistycznie. Aby osiągnąć odpowiednie wskaźniki masowości potrzebny był mały wstrząs przełożonego. Zrobił to płk Wojciech Tyczyński. Uprzednio jednak Oflag zorganizował w 1940 r. dużą imprezę sportową, która ze względu na rozmach do dnia dzisiejszego prowokuje pytanie: Czy w roku olimpijskim 1940 odbyła się w Choszcznie obozowa olimpiada.? Są osoby które twierdzą, że tak. Niestety jak na razie brak jest jednoznacznego potwierdzenia tego faktu.

1.2. Działalność ppor. Weissa

Głównym propagatorem sportu był dwukrotny olimpijczyk dziennikarz sportowy ppor. Zygmunt Weiss. Za jego sprawą ukazywał się w Choszcznie „Przegląd Sportowy”, który przez to zachował ciągłość wydawniczą i w skali kraju okazał się gazetą ukazującą się bez wojennej przerwy. To Weiss swoimi artykułami spowodował istną reformę sportu masowego Oflagu. W legendarnej gazecie obozowej „ Za drutami” (nr 3) napisał:

„Dwustu uprawia sport w obozie, dwa tysiące czeka wiosny ” m.in.: „Przeciętna uczestników w poszczególnych ćwiczeniach fizycznych w styczniu 1941 r.: boks – 24 osoby, gimnastyka – 40, siatkówka – 150, razem – 214. Z liczby tej przynajmniej kilkunastu brało udział jednocześnie w boksie, gimnastyce lub siatkówce, a więc interesowało się ćwiczeniami fizycznymi ledwie 200 oficerów, tzn. co 10-ty mieszkaniec obozu w Choszcznie”.

W numerze 4-tym „Za drutami” Weiss donosił: „Z chwilą objęcia funkcji starszego obozu w Choszcznie przez płk. Tyczyńskiego dokonano reorganizacji wf. Wychowanie fizyczne- powiedział pułkownik – będzie miało odtąd charakter służbowy, a za stan wf. odpowiedzialni będą komendanci bloków”…

1.3. Rozwój sportu w Oflagu

Koordynatorem zajęć sportowych w obozie został b. kierownik wychowania fizycznego i Przysposobienia Wojskowego w Łodzi, znany pięcioboista i szermierz kpt. Stanisław Kuźnicki. Był on inicjatorem przedsięwzięcia polegającego na przeprowadzeniu prób sprawności fizycznej pod hasłem „Sprawdźcie swój fizyczny stan po półtora roku niewoli”. Impreza ta zyskała nawet sporą popularność.

Działał w Choszcznie również reprezentant Polski na olimpiadzie w Amsterdamie ppor. Henryk Niezabitowski (wioślarz). Dzięki hali sportowej i dużemu placowi apelowemu były tu dogodne warunki do uprawiania różnych dyscyplin. Oprócz gier zespołowych uprawiano zapasy, lekkoatletykę, boks, grano w tenisa. W okresie pobytu Francuzów w 1940 r. rozgrywano nawet mecze międzypaństwowe w piłkę nożną jeden zakończył się zwycięstwem Polaków 9 : 1. Na terenie Oflagu funkcjonowały kluby sportowe: „Warta”, „Wisła”, „Pogoń”, ŁKS. Prowadzono rozgrywki ligowe, funkcjonował totalizator piłkarski (płacono papierosami rekord wygrania wynosi 5000 papierosów co w warunkach obozowych było bogactwem). Z klubem „Wisła” wiąże się pewne humorystyczne zdarzenie, otóż niemiecka komenda obozu „wsparła list jeńców do krakowskiej firmy „Iskra Karmański” z prośbą o przysłanie barwników (chodziło o farbę do odróżnienia koszulek różnych klubów). Po ich otrzymaniu, pewnego dnia piłkarze Wisły zjawili się na boisku w czerwonych koszulkach i białych spodenkach. Co więcej, z emblematami gwiazdy autentycznej krakowskiej Wisły. Nie uszło to uwadze Niemców. Szaleli wręcz mówiąc, że barwy biało-czerwone, to przecież barwy narodowe, a gwiazda w emblemacie, to gwiazda….. Syjonu! Barwniki zlikwidowano”. U źródeł osiągnięć sportowych Oflagu II B leżały zawody z 1940 r.

2. Olimpiada ‘40. 

2.1 Olimpiada czy zawody?

O przeprowadzonych w 1940 r. wielodniowych zawodach sportowych wspomina późniejszy propagator  Oflagu II B ppor. Jan Bohatkiewicz., który w swoim prowadzonym w niewoli pamiętniku zanotował pod datą 29.VIII.: „… Dziś rozpoczęły się zawody WF. Odbyły się konkurencje w biegu 100 m, rzutu dyskiem i kulą, skoku wzwyż, siatkówce i piłce nożnej…Po południu próbowałem biegu długodystansowego. Nieźle się udał, kto wie, może jutro stanę do zawodów”. Następnego dnia była klapa. „Zawody nie przyniosły mi sukcesu, za długa była trasa dla mnie, po dwu kilometrach zszedłem z boiska rezygnując z pozostałych 520 m i pozostałych za mną 4 zawodników. Przede mną było 12, z których najwyżej mogłem wyminąć paru, ale to nie ratowało sytuacji„.

Niestety zawodnik nie wykazał zbyt dużo sportowych ambicji. Ale dla usprawiedliwienia można dodać, że było to przed „reformami” płk Tyczyńskiego. Kolejny dzień i kolejne zawody „31. VIII. Dzień słoneczny o niewielkim zachmurzeniu, dość chłodno. Dziś odbywały się w dalszym ciągu zawody: sztafeta olimpijska, skoki, 100 m, piłka nożna, piłka siatkowa i ciągnienie liny. Blok nasz wyszedł w ogólnej punktacji nieźle’. 
Opisy z pamiętnika świadczą, że zawody były przeprowadzone z dużym rozmachem, literatura podaje, że rozegrano jeszcze koszykówkę i pojedynki bokserskie. Obsada była prawie dwunarodowa gdyż do imprezy dołączyli jeńcy francuscy. Także prasa obozowa zamieściła relacje z imprezy: „Kierownictwo zawodów, spoczywające w wytrawnych rękach mjr Bilewskiego i kpt. Maciejewskiego, wywiązało się z trudnego zadania bez zarzutu. Przy sprzyjającej na ogół pogodzie i licznym udziale widzów zawody trzydniowe (29,30 i 31) przeprowadzono sprawnie i sprężyście (…)”.

W biegu na 100 m zwyciężył ppor. Bordziłowski – 12,4 s. przed ppor. Tuziakiem – 12,5 s. i ppor. Ośmiałkiem (ten sam czas). W skoku wzwyż finał rozegrało siedmiu skoczków: Kubik, Bordziłowski, Kluszewski, Domański, Mongu, Sadowski, Ośmielak. Przy wysokości 155 odpadli ppor. Domański i Sadowski. Wygrał ppor. Kubik –155 cm, który osiągnął ten wynik za pierwszym razem. W biegu na przełaj (2520 m) startowało 13 Polaków i 2 Francuzów. Zaraz po starcie na czoło wysunął się doskonały długodystansowiec poznańskiego AZS Benkowski i on wygrał z czasem 8,42 min”. 

Czas drugiego zawodnika 9.12 min, trzeciego 9.20 min. Czy zawody w Choszcznie można uznać za olimpiadę obozową ? Wydaje się, że nie. Raczej za mityng lub spartakiadę w roku olimpijskim. Zabrakło nazewnictwa, symboliki i atmosfery olimpiady gdyż mimo kilkuset Francuzów obóz był raczej zdominowany przez Polaków. Gdy na obozowy ruch olimpijski spojrzy się poprzez pryzmat innych obozów to okaże się, że Oflag II B był bardzo bliski pierwszeństwa tym bardziej że choszczeńskie zawody były w tamtym roku olimpijskim 1940 największymi z zorganizowanych przez jeńców w niewoli. 

2.2. Szeregowcy byli odważniejsi

W 1940 r. Stalagu XIII A Langwasser który znajdował się na przedmieściach Norymbergii zawiązał się Międzynarodowy Komitet Jenieckich Igrzysk Olimpijskich (w jego skład wchodzili Anglik, Francuz i Polak).Na czele Komitetu stał Brytyjczyk podoficer marynarki George O’Brien. Komitet zdecydował o zorganizowaniu na terenie obozu igrzysk. Pomysłodawcą igrzysk był Polak plut. Słomczyński. Plan igrzysk miał obejmować: strzelanie z łuku, skok z miejsca, pchnięcie kulą, kolarstwo, siatkówkę i bieg na 50 m „karną żabką”. Zawody rozegrano w dniach 31.08 – 08.09. Wzięli w nich udział jeńcy różnych narodowości: Anglicy, Belgowie, Francuzi, Holendrzy, Jugosłowianie (?) i Polacy. Igrzyska te udało się zrealizować dzięki niemieckiemu sanitariuszowi obozowego lazaretu Rogerowi Virion. Był Alzatczykiem lecz jego matka była Polką stąd sympatyzował z polskimi jeńcami. Udostępnił na potrzeby zawodów salkę swego szpitala, zgodził się także być sędzią, trenerem i masażystą.. Największym fenomenem tych zawodów był ceremoniał olimpijski (flaga, znicz, hymn i przysięga). Otwarcie igrzysk nastąpiło w izolatce chorych na tyfus. Flagę zrobiono z jenieckiej koszulki, znicz płonął w puszce po konserwie. Przysięgę olimpijską złożył strz. Jan Cioch. Uroczystego otwarcia igrzysk jako symbolu XII Igrzysk Olimpijskich dokonał Przewodniczący Komitetu G. O’Brien. Odśpiewano hymn olimpijski autorstwa plut. Wacława Gąsiorowskiego. Konkurencje odbywały się w warunkach pełnej konspiracji Wszystkie nagrody były wykonane przez jeńców z materiałów dostępnych w obozie. Medalami były proporczyki z tektury obramowane drutem kolczastym. Zwycięzcy stawali na podium z taboretu. Wiadomo że w kolarstwie (stacjonarny rower) wygrał Belg, w skoku w dal – Norweg Rolf Olsen, w piłce siatkowej zawodów nie zakończono gdyż uległy dekonspiracji, w łucznictwie triumfował Francuz, Antonie Struś. Jedyną konkurencją którą rozegrano bez zachowania zasad konspiracji była „karna żabka” na dystansie 50 m., przeprowadzono ją na placu apelowym obozu. Wygrał współorganizator igrzysk Polak Teodor Niewiadomski. Zagadką jest uczestnictwo w zawodach Jugosławii gdyż Jugosławia padła dopiero w następnym roku po zawodach. Podaje się, że Jugosłowianin Jaśko Cvetkowic wygrał pchnięcie kulą z wynikiem 11.2 m. Możliwe, że był to jakiś ochotnik lub przypadkowy jeniec. Wzorem olimpiad rozegrano konkurencję artystyczną triumfował za opracowany plakat Edmund Turbaczewski. Wykonano też karnet sześciu znaczków symbolizujących sześć konkurencji. Karnet ten nie zachował się.

2.3. Komu prym?

Zawody w Choszcznie wyprzedziły te spod Norymbergii o dosłownie dwa dni jednak nie przetrwały w tradycji jako, olimpijskie. Zawody zorganizowane w Stalagu XIII A były wielonarodowe stosowano w nich symbolikę olimpijską i w nazwie zawody te były olimpiadą. Zorganizowanie ich w Stalagu było bardziej ryzykowne jak w Oflagu wpadka mogła dla szeregowców skończyć się poważnymi konsekwencjami. Stąd bez cienia wątpliwości trzeba oddać prym szeregowcom (podoficerom) z Langwasser. Trudno dziś powiedzieć dlaczego oficerowie w Choszcznie nie zdecydowali się w 1940 r na olimpiadę. Może ze względu na osobę niemieckiego komendanta któremu raczej Polacy nie chcieli sprawiać problemów. Zresztą to on płk Löbbecke ufundował dla zwycięzców dość cenne nagrody, co różnie przyjęto. Gdyby choszczeńskie zawody z 1940 r były jak chcą tego inni olimpiadą, wówczas po wojnie red. Weiss nadał by temu duży rozgłos a tego nie zrobił. W maju 1942 r. Polaków przeniesiono do Oflagu II D Gross Born, tam w 1944 r. zdobyte w Oflagu II B w Choszcznie doświadczenie zaowocowało wspaniałą jak na warunki obozowe organizacją igrzysk. Olimpiady w Oflagach z 1944 r. zdominowały w pamięci narodowej tę pierwszą olimpiadę szeregowców, którą czasem z niewiedzy, przypisywano oficerom. Cóż środowisko oficerów było bardziej medialne jak żołnierzy –jeńców. Sprawiedliwości stało się zadość, w 1973 r. ukazała się książka Teodora Niewiadomskiego „Olimpiada, której nie było” a w 1980 r. reż. Andrzej Kotkowski nakręcił film „Olimpiada 40″.

Opracował: Andrzej Szutowicz

Źródła:

Fot. Gimnastyka stanu osobowego Oflagu II B Arnswalde. Własność Juliusz Pollack

Kapitan Antoni Cichoń

Dwie Zbrodnie

1. KAPITAN BEZ MOGIŁY

Na cmentarzu wojennym w Choszcznie nie ma jego mogiły. Wątpliwe czy gdziekolwiek się ona znajduje. Spośród oficerów którzy nie wrócili z niewoli należy do najtragiczniejszych postaci Oflagu II B.

Kpt. Antoni Cichoń urodził się urodził się 28 .01.1894. We wrześniu 1939 r. był dowódcą batalionu Obrony Narodowej „Poznań II”. Bataliony Obrony Narodowej były jednostkami słabszymi od typowych batalionów liniowych dlatego często wykonywały czynności porządkowo policyjne, w tym walkę z dywersją. W sytuacji gdy policjanci polscy opuścili swoje posterunki i ewakuowali się na wschód takie przeznaczenie batalionów ON było uzasadnione. Batalion „Poznań II” 2 września wyszedł z Poznania i przez Kłodawę zmierzał na wschód. W godzinach rannych (ok. 10.00) 5 września został zbombardowany przez lotnictwo niemieckie. O naprowadzanie samolotów na polskie pozycje podejrzewano miejscowych Niemców. Ponadto doszło do skrytobójczego ostrzelania z broni palnej żołnierzy batalionu. Te akty sabotażu doprowadziły do zatrzymania podejrzanych o dywersję Niemców z których 15 rozstrzelano. Następnie batalion kpt. Cichonia brał udział w „Bitwie nad Bzurą”. Nie udało mu się przebić do Warszawy . 17 września większość żołnierzy wpadła w ręce niemieckie w okolicach Aleksandrowa. Kpt. Antoni Cichoń przebywał w niewoli w Choszcznie, tu na żądanie organów policyjnych został „zwolniony” z Oflagu i przekazany w ręce Gestapo. Oskarżono go o to, że w kampanii 1939 r. dokonywał aresztowań Niemców i rozstrzeliwał niemieckich szpiegów , co miało odniesienie do wydarzeń z 5-go września. Niemcy już od października 1939 r. prowadzili śledztwo w jego sprawie. Postawiono go przed II Izbą Cywilną Sądu Specjalnego w Poznaniu. Tym samym naruszono § 63 Konwencji Genewskiej z 1929 r. o traktowaniu jeńców wojennych. W przypadku kpt. Cichonia ( oraz wielu innych żołnierzy) Niemcy wykorzystali kruczek prawny, gdyż uznali, że państwo polskie nie istnieje (co było nieprawdą gdyż istniał rząd w Londynie), wskutek tego jeńcy polscy nie podlegają opiece mocarstwa opiekuńczego i mogą być sądzeni za „swoje zbrodnie” przez sądy cywilne. Razem z kpt. Cichoniem sądzono około 21 żołnierzy batalionów Obrony Narodowej. Proces toczył się od 21 do 24 stycznia 1941 roku. W wyniku rozprawy 14 oskarżonych otrzymało karę śmierci, w tym kpt. Antoni Cichoń a także lekarz batalionu por. dr med. W. Antkowiak i d-ca kompanii „Swarzędz” por. K. Kita. 3 otrzymało kary więzienia, 5 uniewinniono. Wyrok ten do dnia dzisiejszego budzi kontrowersje Społeczność Oflagu solidaryzowała się z kapitanem. Utrzymywano z nim i jego rodziną korespondencję. Zbierano i posyłano pieniądze na obronę. Jeszcze kilka miesięcy po osądzeniu przyszedł do obozu list od żony kapitana, w którym pisała ,że „mąż w więzieniu poznańskim czeka”. Zaraz po tym wyrok jednak wykonano . Niektóre źródła podają błędnie że został rozstrzelany. Niestety 14 października 1941 r. kpt. Antoni Cichoń został zgilotynowany. Stało się to w Poznaniu na ul. Młyńskiej. Ciało spopielono w krematorium szpitala przy ul Święcickiego w Poznaniu. Najprawdopodobniej prochów rodzinie nie wydano. Kpt. A. Cichoń za wojnę 1920 r. był dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. W Kutnie znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona batalionom ON Armii Poznań jest na niej umieszczony także jego batalion „Poznań II”.

2.ŚMIERĆ POR. KOTUNIAKA

Zamknięcie za drutami, gorycz przegranej wojny, brak wieści z domu, terror okupanta w kraju, bezsilność, obawa o los swój i najbliższych itd. Wszystko to powodowało ,ze wielu jeńców cierpiało na zburzenia psychiczne Wśród różnego rodzaju zaburzeń o przebiegu łagodnym zdarzały się przypadki cięższe, to właśnie miało miejsce w przypadku por. Kotuniaka. „Zadaniem lekarzy, a przede wszystkim zadaniem jego najbliższego otoczenia było uchronić go przed wywiezieniem do szpitala, bowiem tego rodzaju chorzy, stosownie do zarządzenia Hitlera, podlegali eutanazji. Nie zawsze udawało się ukryć chorobę przed niemiecką komendą obozu. W takich przypadkach po paru dniach od chwili wywiezienia z obozu nadchodziło zawiadomienie o śmierci chorego”. Ppor. Franciszek Kotuniak był nauczycielem z Madryty pow. Brześć. „… nie potrafił pogodzić się z tragedią, jaką cały Naród przeżywał. Uczciwość, poczucie odpowiedzialności skłaniały go do uporczywych rozmyślań nad przyczynami wrześniowej klęski. Szukał tych przyczyn w rozmowach z kolegami, badał skrupulatnie własne sumienie. Poczęło go prześladować uczucie źle spełnionego obowiązku. Snuł fantastyczne projekty, których realizacja dałaby pełnię tego, czego nie dokonał…”. Chciał za wszelką cenę wyrwać się obozu by móc walczyć, obsesja walki prześladował go uporczywie często nie mógł zasnąć. Koledzy z sali by nie zrobił jakiegoś głupstwa pełnili przy nim dyżury. Jednak ppor. Kotuniak „podczas jednej z bezsennych nocy zmylił czujność opiekujących się nim kolegów. Zafascynowany swoim wyimaginowanym obrazem idealnie spełnionego obowiązku obywatela – żołnierza, wstał i cicho wymknął się z sali. Jak we śnie lunatycznym poszedł na druty. Raptem cały obóz poderwał z ciszy nocnej huk wystrzału. Zaplątany w druty ppor Kotuniak zdążył jedynie zawołać; „Kamerad, nie strzelaj!….” Nie było już litości w odpowiedzi z wieży wartowniczej rzygnął serią karabin maszynowy. Perspektywa urlopu była bardziej kusząca niż litość nad jeńcem oficerem. Następujące po sobie strzały dobiły „rannego ppor. Kotuniaka. W pośmiertnym wspomnieniu o nim napisano: „W splątane zwoje drutów spłynęła krew, którą tak bardzo pragnął Ojczyźnie ofiarować”…  Jego pogrzeb nawet jak na warunki Oflagu II B był bardzo skromny. Ceremonia na terenie obozu została maksymalnie skrócona, gdyż niemiecka komenda przezornie usuwała wszelkie możliwości narastania podniecenia, wywołanego jego tragiczną śmiercią.

Opracował Andrzej Szutowicz

Mogiła kpt. Antoniego Nahurskiego i ppor. Franciszka Kotuniaka.

Mogiła kpt. Antoniego Nahurskiego i ppor. Franciszka Kotuniaka.

Literatura:

  • Gracjan Bojar-Fijałkowski; Losy jeńców wojennych na Pomorzu Zachodnim i w Makleburgii 1939 – 1945 Wyd. MON 1979 r. s. 204, 205.
  • Jan Starościak, Stanisław Piotrowski „Nauczycielska droga z obozów jenieckich do Polski Ludowej” Wyd. Szkolne i Pedagogiczne str.124 i 125.
Ludwik Kmicic - Skrzyński na koniu w pełnym ekwipunku.

Legenda Polskiej Jazdy w Choszcznie

1. Oflag nadal odkrywany 

Choszczno miało Oflag w którym przebywali nie tylko obrońcy Polski ale także żołnierze Francji. Wśród kilku tysięcy jeńców były osoby wybitne, które wniosły swój widoczny do dziś wkład w polską kulturę, naukę sport. Natomiast o Francuzach do tej pory nic nie wiadomo. W Oflagu byli także legendarni i także tragiczni żołnierze. Najbardziej znany jest mjr Sucharski. Często na ludzkich życiorysach można uczyć się historii. Każdy kto choć ciut poznał historię II Rzeczypospolitej słyszał o Legionach o „siódemce Beliny”, rozbrajaniu zaborców w 1918 r. o zajęciu Suwalszczyzny w 1920 r., o przekroczeniu przez polską kawalerię granicy Niemiec we wrześniu 1939 r.,o bitwie pod Kockiem. Słyszał o wielkim patriotyzmie młodzieży, która dla idei niepodległości porzucała studia, stanowiska, posady, której wychowane w Niepodległej dzieci ponosiły dla Świętej Sprawy ofiarę krwi. Tak się złożyło że o tym wszystkim można się. dowiedzieć studiując życiorysy chociażby tylko ten jeden gen. bryg Ludwika Kmicic- Skrzyńskiego, do dnia dzisiejszego nieodkrytego jeńca Oflagu II B Arnswalde. Czyż to nie piękniejsze nie bardziej krzepiące serca jak barwy jakiegoś tam zdegenerowanego mordami pułku SS, lub życiorys pastora nazisty lub uwagi o nas jakiegoś byłego gnojka z HJ? 

2. Beliniak z Oflagu II B

Jeden z najdzielniejszych żołnierzy Polski odrodzonej. Brał udział w trzech wojnach: dwóch światowych i polsko-bolszewickiej. W karierze wojskowej awansował od zwykłego szeregowca do generała brygady. Za osobiste męstwo wykazane w walce otrzymał obok Orderu Krzyża Virtuti Militari kl. V dziewięć Krzyży Walecznych, najwięcej w historii Wojska Polskiego. Aby nie było niepotrzebnych skojarzeń był abstynentem 

2.1. Dzieciństwo i lata nauki. 

Ludwik Kmicic – Skrzyński (ur. 26 sierpnia 1893 w Odessie, zm. 14 lutego 1972 w Manchester Anglia) Był synem Stanisława i Józefy z Arciszewskich. Uczył się w 7 – klasowym gimnazjum w Tyflisie (obecnie Tbilisi, w Gruzji) gdzie związał się z PPS. Po maturze w 1911 r. wyjechał do Francji, tam podjął studia chemiczne na politechnice w Leodium. W 1912 r związał się z ruchem strzeleckim i wstąpił do Związku Strzeleckiego. Po przeniesieniu na politechnikę w Nancy zorganizował pododdział Związku Strzeleckiego, którego został dowódcą. W 1914 roku przyjechał na wakacje do Krakowa i został przyjęty na kurs oficerski Związku Strzeleckiego. 

2.2. Legiony 

Patrol Beliny Prażmowskiego, na schodach dworku w Goszycach stoi pierwszy z lewej Ludwik Kmicic- Skrzyński obok sam Wł.Belina – Prażmowski. Pod nimi Stanisław Grzmot – Skotnicki.,obok niego Janusz Głuchowski dalej Zdzisław Jabłoński. Pierwszy z lewej Zygmunt Bończa- Karpacki. Leży Stefan Hanka – Kulesza.

Patrol Beliny Prażmowskiego, na schodach dworku w Goszycach stoi pierwszy z lewej Ludwik Kmicic- Skrzyński obok sam Wł.Belina – Prażmowski. Pod nimi Stanisław Grzmot – Skotnicki.,obok niego Janusz Głuchowski dalej Zdzisław Jabłoński. Pierwszy z lewej Zygmunt Bończa- Karpacki. Leży Stefan Hanka – Kulesza.

W nocy z 2 na 3 sierpnia 1914 przekroczył w patrolu „siódemki” Władysława Prażmowskiego „Beliny” granicę zaboru austriackiego z zaborem rosyjskim w Kocmyrzowie. Tym samym patrol ten wyprzedził o cztery dni słynną Pierwszą Kadrową Po rozpoznaniu sił rosyjskich w okolicy Jędrzejowa patrol wrócił do Krakowa. Ponowny wymarsz nastąpił historycznego dnia 6 sierpnia wraz z 1 kompanią kadrową kpt. Tadeusza Kasprzyckiego do Miechowa. W Legionach przybrał sobie przydomek „Kmicic” który na trwale połączył się z jego nazwiskiem. Pierwsze awanse w Legionach rozdano 9 października 1914 roku. ale nie wiadomo kiedy w początkowym okresie kariery „Kmicic” był awansowany.* Oddział Beliny rozrastał się i stał się 1 Pułkiem Ułanów Legionowych. Skrzyński pełnił w nim obowiązki dowódcy plutonu (1914 – 1915 następnie został dowódcą 7 kompanii w 5 Pułku Piechoty Legionów (maj 1915- luty 1916). Następnie ponownie znalazł się w 1 Pułku Ułanów Beliny-Prażmowskiego. Po kryzysie przysięgowym w lipcu 1917 roku został wraz z innymi oficerami pułku internowany w obozie w Beniaminowie, gdzie przebywał do września 1918 roku. Wyszedł z Beniaminowa jako ostatni.

2.3. W obronie niepodległości

Zgłosił się do Wojska Polskiego i został dowódcą szwadronu, a potem zastępcą dowódcy 1 Pułku Szwoleżerów w Chełmie, który od października 1918 r. także współorganizował. 1 listopada 1918 r. brał udział w rozbrajaniu Austriaków w Chełmie. Był wówczas adiutantem wojskowego dowódcy powiatu chełmskiego mjr Orlicz – Dreszera. Wg biografów porucznikiem został dopiero 15 listopada 1918 roku, tego samego dnia nie przerywając czynności w organizacji pododdziałów pułku szwoleżerów został dowódcą wojskowym powiatu włodawskiego. Wraz z swoim pułkiem uczestniczył w zajęciu Wilna. W czerwcu 1919 r został majorem. W lipcu 1919 r. w walkach na przedpolach Wilna został ciężko ranny. Wiosną podczas ofensywy wiosennej na Ukrainę przez miesiąc był szefem sztabu 7 Brygady Kawalerii. Potem wrócił do 1p.szwol.W lipcu 1920 roku został dowódcą 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich, z którym brał udział w bitwie warszawskiej. Następnie bił się na Suwalszczyźnie, 31 sierpnia zajął Sejny. Tak to wydarzenie odnotował w spisanym wspomnieniu. „Po czym wróciłem do swego oddziału, z którym pomaszerowałem do Sejn. […] W dużej jeszcze odległości od miasta ludność miejscowa wychodziła naprzeciw mego oddziału, ofiarowując nam chleb, sól i kwiaty. Gdy weszliśmy do Sejn, zastałem tam tylko oficera litewskiego i kilku żołnierzy, którzy zostali (za moją zgodą) dla ochrony mienia litewskiego jeszcze niewyewakuowanego. Objęliśmy w posiadanie miasto bez uciekania się do użycia broni i bez żadnych nieporozumień”… Brał udział w „Operacji Niemeńskiej” i w kończącej wojnę polsko-bolszewicką ofensywie na Krzywicze 

2.4. Służba w II Rzeczypospolitej 

Z marsz. J. Piłsudskim po 10–ciu latach .Pierwszy z lewej ppłk. Ludwik Kmicic – Skrzyński. płk Stanisław Grzmot - Skotnicki, płk Władysław Belina Prażmowski. płk Janusz Głuchowski.

Z marsz. J. Piłsudskim po 10–ciu latach. Pierwszy z lewej ppłk. Ludwik Kmicic – Skrzyński. płk Stanisław Grzmot – Skotnicki, płk Władysław Belina Prażmowski. płk Janusz Głuchowski.

Po wojnie został zastępcą dowódcy 1 Pułku Szwoleżerów w Warszawie, potem skończył kurs dokształcający w Centralnej Szkole Kawalerii w Grudziądzu. Od października 1921 do października 1924 roku dowodził 11 Pułkiem Ułanów Legionowych im. Marszałka Śmigłego Rydza w Ciechanowie. Podczas okresu ciechanowskiego odznaczył się jako bardzo dobry gospodarz należycie dbający o sprawy żołnierskie. Podczas dowodzenia tym pułkiem 11 lipca 1923 r. został podpułkownikiem. Był także wizytowany przez marsz. J. Piłsudskiego Następnie od listopada 1924 roku do października 1925 roku odbył kurs w Wyższej Szkole Wojennej, po jego ukończeniu pełnił kolejno funkcję: szefa sztabu 2 Dywizji Kawalerii, szefa wydziału w Departamencie Kawalerii Ministerstwa Spraw Wojskowych. 27 czerwcu 1927 roku został oficerem – instruktorem Korpusu Ochrony Pogranicza. 1 stycznia 1928 roku został mianowany pułkownikiem, a rok później 2 marca 1929 r. został dowódcą Białostockiej Brygady Kawalerii (w 1938 roku zmieniono jej nazwę na Podlaska Brygada Kawalerii) funkcję tę pełnił do 1939 roku. W międzyczasie w latach 1931- 1932 ukończył centrum Wyższych Studiów Wojskowych. 19 marca 1938 r. został generałem brygady. 

2.5. Wojna Obronna Polski 1939 r.

Wraz z Podlaską Brygadą Kawalerii wziął udział w Wojnie Obronnej, początkowo w składzie Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew”. 2 września wydał rozkaz rozpoznania nieprzyjaciela i wzięcia jeńca poza granicami państwa, wyznaczone l i 3 szwadrony 10 pułku ułanów ok. godz. 15.00 przekroczyły granicę. W walce z oddziałami Grenzschutzu i Landhwery zdobyli m. Brzózki Małe, biorąc jeńców zadanie wykonały. 4 września na rozkaz d-cy SGO Narew dokonał wypadu na teren Prus Wschodnich, Po przekroczeniu granicy Brygada osiągnęła wieś Sokoły Górskie i las na północny wschód od Brzózek Wielkich, gdzie zdobyto ciężki sprzęt i jeńców. Natarcie Brygady do wieczora nie osiągnęło nakazanych celów z powodu zdecydowanej przewagi ogniowej nieprzyjaciela. Jedynie 18 kompania kolarzy, wsparta szwadronem samochodów pancernych niszcząc Dłutowo, osiągnęła Jeże. Wobec zaistniałej sytuacji gen. Kmicic-Skrzyński rozkazał oddziałom oderwać się od nieprzyjaciela.

Następnie prowadził ciężkie walki w obronie linii rz. Narew. 5/6 września przeszedł przez Narew w okolicy Łomży. W dniu 8 września broni sie w rejonie Ostrowi Mazowieckiej. 9 września głównymi siłami Brygady zaatakował Brok. Wskutek splotu nieporozumień nie zdobył miasta i mostu który został zniszczony Wśród częstych walk i utarczek 11 września Brygada wycofała się w rejon Zambrowa. Została zaatakowana z dwóch stron przez niemieckie oddziały pancerne. Atak wytrzymała i zmniejszona do dwóch pułków ruszyła na północny wschód przebijając się do Białowieży. 18 września jej część wraz z Suwalską BK utworzyły Dywizję Kawalerii „Zaza”. Dowództwo nowej dywizji objął gen. Podhorski. 19 września w Drohiczynie Poleskim gen.Skrzyński z resztą Podlaskiej Brygady Kawalerii w składzie ok. 1200 szabel podporządkował się gen. Kleebergowi d-cy SGO Polesie. 29 września z 60 DP Kobryń płk Adama Eplera walczył z oddziałami Armii Czerwonej pod Puchową Górą k/Jabłonia i w rejonie Milanowa. Wziął udział w ostatniej bitwie tej wojny pod Kockiem.

2.6.Niewola i emigracja

W dniu 6 października 1939 roku dostał się do niewoli. Przebywał początkowo w Oflagu VII A Murnau, w dniu 24 stycznia 1942 r. z Troppau przybył do Oflagu II B w Choszcznie i zamieszkał w Bloku IV. W maju razem z innymi jeńcami oflagu został przeniesiony do Oflagu II D Gross-Born. W oflagu tym nie udzielał się publicznie. Nie zgodził się przyjąć funkcji najstarszego obozu. Pozostał nim płk dypl. (pośm. gen. bryg.) Witold Dierżykraj – Morawski. Oficjalnie generał Skrzyński wystąpił publicznie tylko kilka razy. W 1944 r. brał udział w uroczystościach otwarcia w Gross Born Jenieckich Igrzysk Olimpijskich, przyjął defiladę sportowców, nagradzał zwycięzców. Innym razem na początku września ostro protestował u niemieckiego komendanta obozu gen. Stengel przeciw aresztowaniu i wydaniu władzom cywilnym (Gestapo) płk.W. Morawskiego. W Gross Born, L. Kmicic –Skrzyński przebywał do ewakuacji obozu, nie pozostał w nim z grupą ppłk Mossora lecz ewakuował się na zachód. Po uwolnieniu wyjechał do Włoch i wstąpił do 2 Korpusu Polskiego. Po demobilizacji osiedlił się w Wielkiej Brytanii. Zamieszkał w Manchesterze. Pracował w fabryce jako robotnik. Działał w organizacjach kombatanckich. Publikował artykuły o tematyce wojskowej, opisał również swoje dowodzenie 11 pułkiem ułanów.

Zmarł w dniu 14 lutego 1972 roku w Manchesterze i został pochowany na cmentarzu South End w polskiej kwaterze Jego grób nosi nr L.568. Żonaty był z Janiną Wąsowiczówną z która miał dwoje dzieci. „Na nagrobnej tablicy w South End znajduje się napis: Generał Ludwik Kmicic Skrzyński żołnierz Piłsudskiego, ułan „siódemki” Beliny, dowódca 16 i 11 Pułków Ułanów i Podlaskiej Brygady Kawalerii, ur. 28 VIII 1893, zm. 14 II 1972. Życie poświęcił Ojczyźnie, serce kawalerii polskiej.

Tablica poświęcona została jednocześnie pamięci dwóch synów generała żołnierzy Armii Krajowej: Andrzeja i Władysława, którzy polegli w powstaniu warszawskim. Ich grób na Powązkach jest drugą, lecz symboliczną mogiłą generała (Pow. Wojskowe mogiła 25A-18-23). Z polskich odznaczeń oprócz wymienionych, posiadał jeszcze Order Polonia Restituta kl. IV, Krzyż Niepodległości i Złoty Krzyż Zasługi W 1995 powstała 12 Złocieniecka Brygada Kawalerii Pancernej której nadano imię gen. Ludwika Kmicic-Skrzyńskiego, niestety Brygada ta została rozformowana w 2001 r.

Gen. Ludwik Kmicic –Skrzyński odbiera defiladę sportowców w Oflagu II D Gross Born w 1914 r.

Gen. Ludwik Kmicic –Skrzyński odbiera defiladę sportowców w Oflagu II D Gross Born w 1914 r.

Andrzej Szutowicz

Literatura:

  • http://www.gnatowski.net/wwwmoja/84.jpg
  • http://www.wpk.p.lodz.pl/~bolas/main/uzbrojenie/armp/kawaleria.htm
  • http://www.astro-czemierniki.pl/viewpage.php?page_id=173 http://www.lomza.friko.pl/obiekty_1/pierwsze.htm
  • http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Kmicic-Skrzy%C5%84ski
  • http://www.komendant.cal.pl/content/view/399/67/ (Zdjęcie z 1924 roku pochodzi ze zbiorów rodzinnych Zofii Zawiszy-Kernowej).
  • http://www.tc.ciechanow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5067
  • Piotr Stawecki „Słownik biograficzny generałów Wojska Polskiego 1918-1939 Wyd.Bellona Warszawa 1994 s.307.
  • Henryk Paweł Kosk Generalicja polska. Wyd. Pruszków 2001.t II.s.168

Zdjęcia

  • 1. Ludwik Kmicic – Skrzyński na koniu w pełnym ekwipunku. Źródło: http://www.gnatowski.net/wwwmoja/84.jpg.
  • 2. Patrol Beliny Prażmowskiego, na schodach dworku w Goszycach stoi pierwszy z lewej Ludwik Kmicic- Skrzyński obok sam Wł.Belina – Prażmowski. Pod nimi Stanisław Grzmot – Skotnicki.,obok niego Janusz Głuchowski dalej Zdzisław Jabłoński. Pierwszy z lewej Zygmunt Bończa- Karpacki. Leży Stefan Hanka – Kulesza. Źródło: www.komendant.cal.pl.
  • 3. Z marsz. J. Piłsudskim po 10 – ciu latach. Pierwszy z lewej ppłk. Ludwik Kmicic – Skrzyński. płk Stanisław Grzmot- Skotnicki, płk Władysław Belina Prażmowski. płk Janusz Głuchowski. Źródło: http://www.komendant.cal.pl/content/view/399/67/ (Zdjęcie z 1924 roku pochodzi ze zbiorów rodzinnych Zofii Zawiszy-Kernowej).
  • 4. gen.Ludwik Kmicic –Skrzyński odbiera defiladę sportowców w Oflagu II D Gross Born w 1914 r. Źródło: www.choszczno biz

*Wg Piotra Staweckiego jego awanse przedstawiały się następująco: 1916 – chorąży,1917- ppor.,1918 – por.,1919 – rtm., 1920 – mjr,1923 – ppłk, 1928 – płk,1938 – gen.bryg.

Z oflagów na sceny Polski. Wybitni aktorzy z Oflagu II B

 Bolesław Płotnicki

Bolesław PłotnickiUr. 17.06.1913 r. w Kijowie, zmarł 07.09.1988 r. w Warszawie) Inż. leśnik, oficer rezerwy Wojska Polskiego. Popularny aktor filmowy. Wystąpił w kilkudziesięciu filmach. Z wykształcenia był leśnikiem, absolwentem Politechniki Lwowskiej z 1935 r. W 1939 roku zmobilizowany. Uczestnik Kampanii Wrześniowej. Następnie w niewoli. Czołowy aktor i reżyser Teatru Symbolów w Oflagu II B Arnswalde i II D Gross Born. Na scenie amatorsko debiutował w Oflagu II B w Choszcznie. Po powrocie do kraju w latach 1946-49 pracował jako inspektor NIK.. Egzamin aktorski zdał eksternistycznie w 1951 r. w Warszawie. W latach 1949-1953 występował w Teatrze Jaracza w Olsztynie, Od 1953, aż do przejścia na emeryturę w 1978 był członkiem zespołu Teatru Dramatycznego w Warszawie. Żonaty z Anną Klaus (od 17.06.1938). W 1971 r. za rolę Weremiaka w filmie „Kardiogram” otrzymał nagrodę aktorską. Posiadał najwyższe odznaczenia państwowe w tym: Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Bolesław Płotnicki zagrał w następujących filmach:

1984: Akademia Pana Kleksa jako Don Kichot,

1983: Alternatywy 4 jako Antoni Kierka,
1983: UFO jako Lipka,

1982: Wyjście awaryjne jako ksiądz,
1982: Niech Cię odleci Mara jako Stefan Burza,

1979: Doktor Murek jako Aptekarz Łukasiewicz,
1979: W słońcu i w deszczu jako Feliks Małolepszy, ojciec Bolka,
1979: … cóżeś ty za pani … jako dziadek,
1979: Gwiazdy poranne jako Walendowski,
1979: Na własną prośbę jako Gryngajtis,
1979: Zerwane cumy jako Adam,
1979: Wiśnie jako Nocny dozorca,

1978: Wielki podryw jako Dziadek Sylwika,
1978: Koty to dranie,
1978: Zielona miłość jako doktor Rylski,

1977-1978: Układ krążenia jako Kazimierz Skowronek, pacjent,

1976: Czerwone ciernie jako Pułkownik,
1976: Szaleństwo Majki Skowron,

1975: Ziemia obiecana jako Malinowski,
1975: Zawodowcy jako Majster,
1975: Kazimierz Wielki jako Kasztelan Beńko,
1975: Zwycięstwo jako Winczewski,

1974: Janosik jako Góral Józek,
1974: Siedem stron świata jako Dozorca Maciejko,
1974: Strzał jako Mierniczy Jan Miszczak,
1974: Koniec wakacji jako dziadek Jurka,
1974: Gniazdo jako Ziemiomysł,
1974: Padalce jako Pietras,
1974: Chleba naszego powszedniego,
1974: Potop jako ksiądz,

1973: Sobie król,
1973: Rozwód (Scheidungsprozess) jako Stary Polak,
1973: Nagrody i odznaczenia jako Sołtys,
1973: Droga jako Szczepan Chliwa, ojciec Kazika,
1973: Stawiam na Tolka Banana jako Pan Tadkiewicz
1973: Chłopi jako Jambroży,
1973: Ciemna rzeka jako ojciec Zenka,
1973: Czarne chmury jako Korzycki, mieszczanin z Lecka,
1973: Janosik jako Góral Józek,

1972: Opowieść
1972: Chłopi jako Jambroży,
1972: Dary magów jako dozorca Franciszek,
1972: Skarb trzech łotrów jako Michał Zykuń, przyjaciel Zawadowskiego,
1972: Ballada o ścinaniu drzewa jako majster Błaszczyk,

1971: Kardiogram jako Weremiuk,
1971: Jeszcze słychać śpiew i rżenie koni…,
1971: Złote koło jako Dozorca,
1971: Podróż za jeden uśmiech jako Pan dyrektor,
1971: Wezwanie jako Wojciech Zawada,

1970: Wakacje z duchami jako Mielczarek, prezes GS-u
1970: Album polski jako Bolesław Perkuć,
1970: Raj na ziemi jako Profesor Gerdele,
1970: Urszula,
1970: Mały jako „Stary”, współlokator „Małego”,
1970: Dziura w ziemi jako przewodniczący Dederko,
1970: Pogoń za Adamem jako żołnierz,
1970: Dom,
1970: Pierścień księżnej Anny jako kapelan,

1969: Ostatnie dni jako Ojciec Grety
1969: Wniebowstąpienie jako Wołkow,
1969: Tylko umarły odpowie jako Doktor Sediak,

1968: Hasło Korn jako Zegarmistrz,
1968: Bariery dźwięku jako mężczyzna w hotelu,

1967-1968: Stawka większa niż życie jako Józef Podlasiński,

1967: Kiedy miłość była zbrodnią jako Ogrodnik, konspirator,
1967: Paryż – Warszawa bez wizy jako Dowódca lotniska Okęcie,
1967: Westerplatte jako Karol Szwedowski, sanitariusz,
1967: Julia, Anna, Genowefa jako ojciec Szymgałów
1967: Cześć kapitanie,

1966: Lekarstwo na miłość jako Kierownik pracowni architektonicznej, szef Joanny,
1966: Małżeństwo z rozsądku jako Kazimierz Burczyk, ojciec Joanny,
1966: Cierpkie głogi jako Jachimiak,

1965-1966: Wojna domowa jako Albert Einstein,

1965: Dzień ostatni – dzień pierwszy jako Ksiądz,
1965: Miejsce dla jednego jako Przewodniczący Rady Zakładowej,
1965: Gorąca linia jako Augustyn,
1965: Córeczka jako ksiądz,
1965: Święta wojna jako sztygar Kukułka,

1964: Rachunek sumienia jako Ludwik,
1964: Prawo i pięść jako Pełnomocnik rządu,
1964: Nieznany jako Rysiewicz, plutonowy,
1964: Gdzie jest generał jako sierżant Władysław Panasiuk,
1964: Banda jako dyrektor domu poprawczego),

1963: Rozwodów nie będzie jako Urzędnik w USC,
1963: Nadzy wśród wilków (Nackt unter Wölfen) jako Zachariasz Jankowski,

1962: Dom bez okien jako Korolkiewicz,

1961: Kwiecień jako Kozłowski,
1961: Dotknięcie nocy jako Jan Piterak, handlarz,
1961: Dwaj panowie N jako ojciec Dziewanowicza,

1959: Cafe Pod Minogą jako Celestyn Konfiteor,
1959: Miejsce na ziemi jako szyper Gustaw Studziński,

1958: Pożegnania jako Kolejarz,
1958: Dwoje z wielkiej rzeki jako Personalny,

1956: Cień jako Kolejarz,

1955: Zaczarowany rower jako kierownik Mączyński,

1954: Pod gwiazdą frygijską jako Towarzysz Franciszek Olejniczak,

1953: Piątka z ulicy Barskiej jako Minister.

Aleksander Sewruk

Aleksander SewrukUrodził się 17 stycznia 1912 r. w m. Kornin k. Kijowa, zmarł w Warszawie 23 listopada 1974 roku Aktor, dyrektor teatru. Oficer rez. WP – podporucznik. Do Polski przyjechał w 1920 r. Po maturze w 1930 r. rozpoczął studia na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego, które jednak po roku przerwał. W 1932 r. pracował jako urzędnik. Od 1932 r. był w Ochotniczych Drużynach Roboczych, potem Junackich Hufcach Pracy. Uczestniczył w kampanii wrześniowej, po kapitulacji Modlina został wzięty do niewoli. Przebywał w obozie w Działdowie następnie w oflagach w Arnswalde II B i Gross Born II D. To w niewoli w 1940 r. na scenie Teatru Symbolów w Choszcznie, rozpoczął działalność aktorską (Papkin w „Zemście”), którą kontynuował także w Bornym Sulinowie. Ewakuował się z obozem na zachód. Po uwolnieniu w maju 1945 roku założył objazdowy teatrzyk rewiowy „Oberża Komediantów następnie w latach 1946-47 występował w teatrze rewiowym 1 Polskiej Dywizji Pancernej w Niemczech. Do kraju powrócił w czerwcu 1947 r. W tym roku zdał w Warszawie ekstermistyczny egzamin aktorski. Zadebiutował 4.10.1947 r. rola Rzecznickiego w „Fantazym” w Teatrze im. Jaracza w Olsztynie z którym związał się przez następne lata (1947-52; w latach 1957-69 pełnił także funkcje dyrektora i kierownika artystycznego).Następnie występował w tzw Teatrach Dramatycznych w Poznaniu (1952-57). Od 1969 r. do końca życia był dyrektorem i kierownikiem artystycznym Teatru Ziemi Mazowieckiej w Warszawie. Pochowany na Powązkach Wojskowych, kwatera 35A-4. Aleksander Sewruk Grał w kilkudziesięciu filmach polskich, występował także w Teatrze Telewizji. spektakle z jego udziałem reżyserowali m.in. Jerzy Antczak, Jan Łomnicki, Jerzy Grzegorzewski, Maciej Prus i Zygmunt Hubner. W czerwcu 2007 r. został patronem elbląskiego Teatru Dramatycznego. Zwolennikiem pomysłu nadania teatrowi imienia Aleksandra Sewrska był dyrektor Mirosław Siedler, ponieważ, jak twierdził, Sewruk prze 12 lat kształtował repertuar połączonych scen Teatru im. Jaracza i występował na elbląskiej scenie. To od jego imienia pochodzi nazwa statuetki – Aleksander – przyznawana co roku m.in. najpopularniejszym elbląskim aktorom. W Olsztynie działa Studium Aktorskie im. Aleksandra Sewruka.

Nagrody:

  • 1958 r.- Olsztyn – nagroda artystyczna Prezydium Woj. Rady Narodowej – za podniesienie poziomu artystycznego olsztyńskiej sceny i stworzenie interesujących ról, a szczególnie Iwana Piotrowicza Wojnickiego w „Wujaszku Wani” Antoni Czechowa.
  • 1959 r. Moskwa – I MFF – Srebrny Medal nagroda za najlepsze kreacje męskie – za rolę Komandora Kozłowskiego w filmie „Orzeł” (wspólnie z Wieńczysławem Glińskim i Bronisławem Pawlikiem) w reżyserii Leonarda Buczkowskiego.
  • 1961 r. Toruń – III FTPP – nagroda za rolę Osborne w „Kresie wędrówki”
  • 1963 r. Toruń – V FTPP – nagroda za role: Maksa w przedstawieniu „Piąta kolumna” Ernesta Hemingwaya i Króla-Ojca w przedstawieniu „Nagi król” Eugeniusza Szwarca w Teatrze im. Stefana Jaracza Olsztyn-Elbląg
  • 1966 r. nagroda państwowa II stopnia za wybitną działalność artystyczną dla rozwoju teatru na Warmii i Mazurach
  • Za działalność artystyczna otrzymał odznaczenia państwowe;
  • Krzyż Kawalerski OOP (1959 r.)
  • Order Sztandaru Pracy II kl. (1963 r.),
  • Zasłużony Działacz Kultury (1965r.)


Jego dorobek filmowy przedstawia się następująco :

1977 – PIOTRUŚ I TERESA (2), BABCIA (3), WIECZNE ZMARTWIENIA (4), MIŁOŚĆ (6), WIATR W OCZY (7), U SCHYŁKU DNIA (11) w NOCE I DNIE (serial tv) Obsada aktorska (doktor Wettler; w rzeczywistości w odcinku 2 nie wystąpił), 
1975 – NOCE I DNIE Obsada aktorska (doktor Wettler), 
1974 – GNIAZDO Obsada aktorska (nie występuje w czołówce), 
1974 – KONDYCJA FIZYCZNA CZYLI WALKA Z METRYKĄ (5) w 40 – LATEK Obsada aktorska (trener Michalak), 
1973 – GODZINA SZCZYTU Obsada aktorska (prezes Trzos), 
1973 – 6 [INTRYGA], 8 [WILCZE DOŁY] w CZARNE CHMURY Obsada aktorska (marszałek dworu królewskiego; w odcinku 8 nie występuje w czołówce), 
1977 – PIOTRUŚ I TERESA (2), BABCIA (3), WIECZNE ZMARTWIENIA (4), MIŁOŚĆ (6), WIATR W OCZY (7), U SCHYŁKU DNIA (11) w NOCE I DNIE (serial tv) Obsada aktorska (doktor Wettler; w rzeczywistości w odcinku 2 nie wystąpił), 
1975 – NOCE I DNIE Obsada aktorska (doktor Wettler), 
1974 – GNIAZDO Obsada aktorska (nie występuje w czołówce), 
1974 – KONDYCJA FIZYCZNA CZYLI WALKA Z METRYKĄ (5) w 40 – LATEK Obsada aktorska (trener Michalak), 
1973 - GODZINA SZCZYTU Obsada aktorska (prezes Trzos), 
1973 – 6 [INTRYGA], 8 [WILCZE DOŁY] w CZARNE CHMURY Obsada aktorska (marszałek dworu królewskiego; w odcinku 8 nie występuje w czołówce), 

Źródła:

  • Bolesław Płotnicki; www.filmpolski.pl
  • Bolesław Płotnicki www.filmweb.pl
  • Bolesław Płotnicki, Wikipedia, wolna encyklopedia, pl.wikipedia.org.
  • Zdj. Kadr z filmu Album Polski reż Jan Rybkowski. Fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/112240 http://www.filmweb.pl/Aleksander+Sewruk,filmografia,Person,id=44499 http://film.onet.pl/36853,,Aleksander_Sewruk,osoba.html http://www.e-teatr.pl/pl/osoby/lista.html?id=1036 http://www.teatry.art.pl/portrety/sewruk_a/tias.htm

Fot. Dział Dokumentacji ZASP 

Zebrał: Andrzej Szutowicz